Rozstrzyganie sporów transportowych
Specjalistyczna pomoc dla branży TSL. Rozliczamy szkody transportowe, opóźnienia w dostawach i spory o przestojowe. Znamy realia pracy przewoźników i spedytorów. Wiemy, jak czytać listy przewozowe i protokoły szkody, aby szybko ustalić odpowiedzialność bez angażowania ubezpieczycieli w wieloletnie procesy.
Rozwiązujemy konflikty o ładunki i terminy
Transport drogowy to branża, w której błąd o 14 centymetrów przy załadunku albo spóźnienie o 39 minut na rozładunek generuje realne straty finansowe. W Lublin Union Arbitrage zajmujemy się tym, żeby te koszty nie wisiały w księgach przez trzy lata. Obsługujemy głównie firmy transportowe z województwa lubelskiego, które utknęły w sporach o uszkodzony towar lub niesłusznie naliczone kary za opóźnienia. Rozumiemy, że dla właściciela floty 7 aut, zamrożenie 14 300 złotych na pół roku to poważny problem z płynnością. Jasne zasady gry pozwalają nam przeciąć taki węzeł w kilka dni, zamiast czekać na odległe terminy w sądach gospodarczych.
Analiza listów przewozowych i protokołów szkody
Protokół szkody spisany na parkingu pod Berlinem to często jedyny konkretny dowód w sprawie. Nasi arbitrzy analizują go pod kątem konwencji CMR i rzeczywistych zapisów w zleceniu transportowym. W październiku 2024 pomogliśmy przewoźnikowi spod Lublina, u którego spedytor wstrzymał płatność 11 200 zł za rzekome zamoczenie 3 palet z elektroniką. Okazało się, że zabezpieczenie towaru leżało po stronie nadawcy, co pominął dział reklamacji. Sprawę zamknęliśmy w 17 dni roboczych. Sąd to ostateczność, dlatego skupiamy się na faktach zawartych w dokumentach, a nie na przerzucaniu się winą przez telefon.
Szybkie rozliczenie kar za przestoje
Spory o przestojowe to plaga na trasach międzynarodowych. Spedytor twierdzi, że auto nie było gotowe, a kierowca ma wydruk z tachografu potwierdzający 13 godzin czekania pod rampą. W Lublin Union Arbitrage wyceniamy takie sytuacje w oparciu o rynkowe stawki i konkretne zapisy umowne. Nie szukamy winnych na siłę, tylko szukamy wyjścia z sytuacji, które pozwoli obu firmom dalej ze sobą współpracować. Dyskrecja jest u nas standardem, więc wynik arbitrażu zostaje wyłącznie między stronami. Bywa, że odzyskujemy należności za przestoje, które narastały przez 4 miesiące współpracy, w jedną sesję mediacyjną.
Dlaczego arbitraż w Lublinie ma sens?
Sądy w naszym regionie są obciążone, a sprawy gospodarcze o kwoty rzędu 23 000 - 46 000 zł potrafią ciągnąć się latami. My działamy lokalnie, ale według standardów międzynarodowych. Rozwiązujemy problem tu i teraz. Nasz zespół składa się z 3 osób, które od 8 lat siedzą w dokumentacji transportowej i prawie handlowym. Heads-up: nie bierzemy spraw, gdzie brakuje jakiejkolwiek dokumentacji papierowej, bo arbitraż opieramy na twardych danych. Jeśli masz podpisany list CMR i fakturę, z którą kontrahent zwleka z powodu rzekomej szkody, możemy zacząć działać od ręki.
Konkretne kroki do zamknięcia sporu
Proces zaczyna się od krótkiej analizy dokumentów, którą wykonujemy w 24h. Potem zapraszamy obie strony na jedno spotkanie, online lub w naszym biurze przy Krakowskim Przedmieściu 22. Nie używamy trudnych słów, mówimy językiem faktur i terminów dostaw. Szczerze mówiąc, 67% spraw, które do nas trafiają, kończy się ugodą już na pierwszym etapie, bo arbitrzy potrafią wskazać błąd w interpretacji przepisów CMR, którego nie zauważył spedytor. To oszczędność czasu i nerwów, których nie odzyskasz w żadnym sądzie. Rozwiązujemy problem, nie szukamy winnych.