LUA
← Back

Poufność sesji

Dlaczego dyskrecja w biznesie jest kluczowa?

W sądach powszechnych rozprawy są zazwyczaj jawne. Każdy może wejść z ulicy, usiąść w ławce i słuchać o Państwa problemach finansowych czy konfliktach z dostawcami. W Lublin Union Arbitrage pracujemy inaczej. Od 2018 roku prowadzimy wszystkie postępowania tak, aby żadna informacja nie opuściła murów naszego biura przy Krakowskim Przedmieściu. Dyskrecja jest u nas standardem, a nie dodatkiem do usługi.

Podczas sesji arbitrażowej w sali numer 4 przebywają wyłącznie strony sporu oraz wyznaczony arbiter. Nie publikujemy list spraw ani nazwisk osób biorących udział w sporze na ogólnodostępnych tablicach. Państwa kontrahenci, pracownicy czy lokalne media nie dowiedzą się o istnieniu konfliktu. To kluczowe, gdy przedmiotem sporu jest np. dostawa towarów o wartości 18 400 euro lub opóźnienie w produkcji, które mogłoby zaszkodzić reputacji firmy. Jasne zasady gry pozwalają skupić się na liczbach, a nie na emocjach.

Dokumentacja z każdego spotkania jest ściśle chroniona. Wszystkie notatki, protokoły i dowody rzeczowe przechowujemy w sejfie klasy S1, do którego dostęp mają tylko 3 uprawnione osoby z naszego zespołu. W 2023 roku przeprowadziliśmy 47 takich poufnych postępowań i żadne dane nie wydostały się do wiadomości publicznej. Rozwiązujemy problem, nie szukamy winnych przed kamerami. Sąd to ostateczność, u nas sprawę zamykamy w ciszy.

Heads-up: Na specjalne życzenie możemy zorganizować sesję w godzinach nietypowych, na przykład we wtorki o 18:30. Dzięki temu unika się spotkania przypadkowych osób na korytarzu kamienicy, co jeszcze bardziej podnosi poziom prywatności spotkania.

Cały proces arbitrażowy trwa zazwyczaj od 4 do 8 tygodni. W tym czasie spotykamy się w neutralnym miejscu, które nie kojarzy się z urzędową machiną. Brak jawności pozwala stronom na bardziej otwartą rozmowę o błędach w logistyce czy błędnych fakturach. Często właśnie ta atmosfera spokoju pozwala uratować współpracę, która trwa od 6 lat i jest warta dziesiątki tysięcy złotych rocznie. Stawiamy na konkretne ustalenia, które zostają między nami.

Warto pamiętać, że wyrok sądu polubownego ma taką samą moc prawną jak wyrok sądu państwowego, ale nie wiąże się z publicznym archiwum orzeczeń. To chroni Państwa historię kredytową i wizerunek w oczach przyszłych inwestorów. Nasze doświadczenie pokazuje, że firmy z Lubelszczyzny i partnerzy zza wschodniej granicy coraz częściej wybierają tę drogę, by uniknąć zbędnego rozgłosu. Działamy sprawnie, po cichu i zawsze zgodnie z literą prawa.